2025-09-03
2025-09-03

II wojna światowa (1939–1945) była jednym z najtragiczniejszych konfliktów w dziejach ludzkości. Jej skutki były ogromne i odczuwalne na całym świecie. Zginęło około 60 milionów ludzi, zarówno żołnierzy, jak i cywilów. Wiele miast zostało zniszczonych, a miliony ludzi straciły domy i dobytek.
To u nas zaczęła się 1 września 1939 roku II wojna światowa od ataku hitlerowskich Niemiec na polską strażnicę wojskową na Westerplatte, ale także jednocześnie od ataku na śpiące miasto Wieluń – które nie broniło się i było kompletnie nieprzygotowane, w którym nie było żadnych oddziałów wojskowych, żadnych instalacji militarnych. Zostało doszczętnie zbombardowane, w 75 proc. zniszczone kilkoma nalotami dokonanymi właśnie 1 września 1939 roku, poczynając od godz. 4.40 rano. W jednej chwili zginęło 1200 osób.
3 września 1939 r. w ramach zobowiązań sojuszniczych wobec Polski, Francja i Wielka Brytania wypowiedziały Niemcom wojnę. W ten sposób wojna przerodziła się w konflikt na skalę światową.
Pomimo heroicznej obrony i męstwa polskich żołnierzy, niemiecki atak przynosił szybkie postępy. Największą z bitew stoczonych we wrześniu 1939 r. okazała się bitwa nad Bzurą (9–18 września). Była to próba kontrataku wojsk polskich, która zakończyła się niepowodzeniem. Niemcy otoczyli Warszawę i rozpoczęli jej oblężenie.
Rankiem 17 września 1939 r. agresji na Polskę dokonał także Związek Sowiecki, zajmując w ciągu kilku dni wschodnią część kraju. W tej sytuacji Wódz Naczelny nakazał polskim oddziałom odwrót na Rumunię i Węgry, sam przekraczając najbliższej nocy granicę rumuńską, podobnie jak Prezydent i rząd RP.
W niektórych miejscach stawiano jednak opór Armii Czerwonej, na największą skalę podczas obrony Grodna w dniach 20–21 września. Symbolem ówczesnej sytuacji stała się obrona Lwowa (do 22 września), atakowanego od zachodu przez Niemców, a od wschodu przez Sowietów. W trakcie kampanii wrześniowej obaj najeźdźcy posiłkowali się działaniami formacji dywersyjnych na polskim zapleczu. Do historii Września 1939 r. przeszła bohaterska obrona stolicy Polski, od 1 września intensywnie bombardowana przez niemieckie lotnictwo, a od 8 września szturmowana przez wojska lądowe. Przez trzy tygodnie oblężenia Niemcy nie byli w stanie przełamać polskiego oporu. Warszawa skapitulowała ostatecznie 28 września, przede wszystkim, aby uniknąć zniszczenia miasta i zagłady jego mieszkańców. Mimo dramatycznej sytuacji, niektóre oddziały nadal walczyły, m.in. w obronie Modlina, na Półwyspie Helskim. 28 września skapitulowała Warszawa. Ostatnie starcia pod Kockiem zakończyły się 6 października 1939 r. Grupa Operacyjna „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga jako ostatnia złożyła broń. Pomimo klęski i rozbioru kraju pomiędzy agresorów, państwo polskie nie ogłosiło kapitulacji i prowadziło walkę do końca II wojny światowej.
3 armii Wehrmachtu gen. Georga von Küchlera wkroczyła do Nowego Miasta Lubawskiego 3 września 1939 r. Wprowadzono brutalny reżim wojskowy i policyjny. Rozpoczęły się represje, w których pomordowani i mordercy, bardzo często byli z jednej ławy szkolnej. Pamięć o wydarzeniach z jesieni 1939 r. przywołują dzisiaj pomniki w Nowym Mieście Lubawskim, w Nawrze, w lasku bratiańskim, w Radomnie i w innych miejscowościach powiatu nowomiejskiego.
To w Nawrze, pod pomnikiem pomordowanych zwanym Ścianą Śmierci, co roku odbywają się powiatowe uroczystości upamiętniające te tragiczne wydarzenia. Naszą szkołę reprezentował poczet sztandarowy, który wraz ze zgromadzonymi tam przedstawicielami władz, szkół, organizacji oddał cześć ofiarom hitleryzmu.